WYGRANA ZE STALĄ NYSA
W meczu kończącym XXI kolejkę siatkarskiej PlusLigi Jastrzębski Węgiel pokonał we własnej hali PSG Stal Nysę - 3:1 (22:25, 25:18, 25:23, 25:16).
Pierwszy punkt w niedzielnym spotkaniu zdobył po ataku z szóstej strefy Trévor Clevenot. Na skuteczną 'kiwkę' Kamila Kwasowskiego tym samym odpowiedział Stephen Boyer. Kiedy Francuz dorzucił asa serwisowego wynik brzmiał 5:3. Gości to jednak nie zdeprymowało i po akcji Wassima Ben Tary to oni wyszli na prowadzenie (5:6). Do stanu 10:10 gra toczył się punkt za punkt. Wówczas to rywale odskoczyli, skwapliwie wykorzystując swoje kontry (10:13). To było równoznaczne z pierwszą przerwą na żądanie trenera Marcelo Méndeza. Po pauzie Ben Tara pomylił się na zagrywce, a zaraz potem Jurij Gładyr zastopował blokiem Konrada Jankowskiego. Sam pościg okazał się nieskuteczny, gdyż po asie serwisowym Kwasowskiego wynik brzmiał 12:15. Pomimo, że miejscowi odrobili nieco strat, to ekipa z Nysy nadal kontrolowała wydarzenia na parkiecie (16:18). Świetnie w ataku spisywali się Michał Gierżot, oraz Wassim Bel Tara (17:19). Po błędzie w ataku Kwasowskiego jastrzębianie doprowadzili do remisu (19:19), ale Gierżot wciąż nie zwalniał ręki w ataku (21:23). Druga przerwa na żądanie trenera Méndeza, niestety nic nie dała. As serwisowy Kento Miyaury dał Stali piłki setowe (21:24). Nasi siatkarze zdołali obronić dwa setbole, ale wobec ataku Gierżota okazali się bezradni.

Drugiego seta otworzył udany blok Clevenota na Ben Tarze. Za moment jednak to atakujący Stal odgryzł się naszemu przyjmującemu. Później, podobnie jak w pierwszej odsłonie, gra toczyła się cios za cios. Skuteczny blok Tomasza Fornala w kontrze w której ofiarną interwencją popisał się Ben Toniutti, dał naszej drużynie prowadzenie. Tylko na moment. Później znów walka toczyła się wet za wet. Za sprawą pewnej gry na środku Moustaphy M’Baye nasi siatkarze zyskali dwa 'oczka' zapasu (11:9). Ale i tę przewagę rywale błyskawicznie zniwelowali (11:11). Jastrzębianie znów natarli na przeciwnika (13:11), ale i tym razem ekipa z Nysy zdołała „skasować: przewagę (13:13). Dwa skuteczne bloki autorstwa Gładyra złożyły się na wynik 16:13. Po czasie wziętym przez szkoleniowca gości jego podopieczni znów zaczęli odrabiać straty (16:15), ale tylko na moment (18:15). Kiedy na tablicy pojawił się rezultat 21:17, trener Daniel Pliński raz jeszcze poprosił o czas dla swojej drużyny. Tym razem już bez konsekwencji dla JW, a ozdobą ostatniego fragmentu seta były kapitalne obrony Jakuba Popiwczaka.

Trzecia partia rozpoczęła się po myśli gości, a było to spowodowane głównie błędami naszych zawodników w ataku (1:5). Miejscowi z mozołem zaczęli odrabiać straty (4:6, 5:7), ale rywal nie odpuszczał (5:10). W naszym zespole doszło do zmiany na przyjęciu. Clevenota zastąpił Rafał Szymura. Mimo to z każda kolejną akcją jastrzębianie tracili dystans (6:12). Obraz gry zmienił się znacząco po wejściu w pole serwisowe Fornala. Najpierw nasz przyjmujący posłał na stronę rywali dwa soczyste asy serwisowe, a następnie pięknie kontry wieńczył Szymura. Po czasie wziętym przez szkoleniowca gości Fornal jeszcze raz zaserwował nie do odbioru (13:13). Od stanu po 15 PSG Stal Nysa znów zyskała zapas punktowy (15:17). Udany blok M’Baye wyrównał rezultat (18:18). Odtąd gra przebiegała punkt za punkt. Skuteczny blok naszej drużyny na Ben Tarze był równoznaczny z prowadzeniem naszego zespołu 21:20. Kapitalny blok Gładyra na Ben Tarze zwiększył przewagę gospodarzy do dwóch 'oczek' (23:21). Świetna akcja Toniuttiego z Szymura oznaczała setbole dla Jastrzębskiego Węgla (24:22). Ostatnie słowo w partii należało do Jana Hadravy.

W kolejną część meczu nasi siatkarze weszli spokojnie (2:2). Sygnał do boju dał niezwykle skuteczny w tym fragmencie gry Fornal (5:3, 7:4). W każdą kolejną akcją nasz zespól powiększał przewagę (12:7). As Hadravy był jednoznaczny z wynikiem 14:8. Klasą dla siebie w tym meczu był Toniutti, w obronie uwijał się Popiwczak, na skrzydłach błyszczeli MVP tego spotkania Tomasz Fornal i zmiennicy Szymura oraz Hadrava, a swoje dołożyli w bloku środkowi. To w całości złożyło się na pewne zwycięstwo w czwartej partii i całym spotkaniu 3:1.

Skład Jastrzębskiego Węgla: Jurij Gladyr (9), Benjamin Toniutti, Tomasz Fornal (17), Moustapha M'Baye (11), Stephen Boyer (10), Trévor Clevenot (9), Jakub Popiwczak (libero) - Jan Hadrava (7), Kamil Dębski, Rafał Szymura (9), Jakub Macyra
Skład PSG Stal Nysa: Cimafiej Żukouski (1), Michał Gierżot (12), Nicolas Zerba (3), Wassim Ben Tara (19), Kamil Kwasowski (15), Konrad Jankowski (5), Kamil Dembiec (libero) - Szymon Biniek (libero), Kento Miyaura (2), Rafał Buszek, Zouheir El Graoui, Dominik Kramczyński
Źródło: www.jastrzębskiwegiel.pl



