WYJAZDOWY REMIS Z SANDECJĄ
W rozegranym dzisiaj meczu XVII kolejki rozgrywek piłkarskiej Lotto I ligi GKS 1962 Jastrzębie zremisował na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz 1:1 (0:1).
Gola na wagę remisu zdobył w 88. minucie gry Adam Żak.
Spotkanie rozpoczęło się najgorzej jak mogło. Przed polem karnym piłkę stracił Piotr Pacholski i od 17 sekundy meczu goście przegrywali 0:1 po bramce Mateusza Klichowicza, który wykorzystał sytuację sam na sam z Grzegorzem Drazikiem. W 9. minucie mogło być 1:1. Po szybko wykonanym rzucie z autu w dobrej pozycji znalazł się Kamil Adamek, ale Marek Kozioł nogą odbił piłkę po strzale naszego napastnika. Po chwili Drazika próbował zaskoczyć Maciej Małkowski, lecz nieczysto trafił w piłkę. Nasz golkiper do większego wysiłku był zmuszony jeszcze w 17. minucie po uderzeniu z dystansu Klichowicza. Mimo niekorzystnego wyniku nasz gra wyglądała bardzo dobrze, a Sandecja momentami była zepchnięta do głębokiej defensywy. Z dystansu swoich sił próbowali Dawid Gojny, Damian Tront, Patryk Skórecki i Maciej Spychała, lecz albo były to próby niecelne, albo dobrze interweniował Marek Kozioł. Blisko doprowadzenia do remisu było w 38. minucie, kiedy to głową po rzucie rożnym uderzał Kamil Szymura, a Kozioł końcami palców wybił piłkę na róg. W doliczonym czasie gry z rzutu wolnego z 17 metrów uderzał jeszcze Tront, jednak trafił prosto w mur i mimo przewagi i dobrej gry na przerwę jastrzębianie schodzili z niekorzystnym rezultatem.
Druga połowa rozpoczęła się od okazji Klichowicza w 48. minucie, który na nasze szczęście, będąc nieatakowanym w polu karnym, nieczysto trafił w piłkę. Sześć minut później ofensywne wejście na połowę przeciwnika uderzeniem zza pola karnego zakończył Dominik Kulawiak, z którym Kozioł nie miał większych problemów. W 57. minucie przyjezdni mieli kolejny rzut wolny zza pola karnego. Nad poprzeczką uderzał jednak Kamil Szymura, podobnie jak trzy minuty później, gdy próbował strzału z około 30 metrów. Dopiero w 64. minucie Sandecja zdołała stworzyć groźną sytuację. Dwukrotnie uderzał Małkowski, ale najpierw jego strzał został zablokowany, a dobitkę na róg wybił Drazik. Przewaga GKS-u nie podlegała dyskusji, lecz w poczynaniach ofensywnych brakowało ostatniego, celnego podania. Sandecja nastawiona na kontry jedną z nich mogła wykorzystać w 74. minucie. Sam na sam z Grzegrzem Drazikiem znalazł się Klichowicz, posyłając piłkę obok słupka. W 83. minucie podopieczni Jarosława Skrobacza mieli czwarty już tego dnia rzut wolny z okolicy 20 metra. Ponownie uderzał Szymura, niestety ponownie nad bramką. Trzy minuty później minimalnie niecelnie po rzucie wolnym główkował Żak. Ataki przyniosły skutek w 88. minucie meczu. Z rzutu wolnego z około 30 metrów bardzo precyzyjnie przymierzył Adam Żak, a piłka po odbiciu się od słupka wpadła do bramki. Jastrzębianie do końca walczyli o pełną pulę, jednak zabrakło czasu.
Bramki: Mateusz Klichowicz (1) - Adam Żak (88)
Skład GKS 1962 Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Dominik Kulawiak, Piotr Pacholski (82. Dawid Weis), Kamil Szymura, Dawid Gojny, Patryk Skórecki (55. Krzysztof Gancarczyk), Maciej Spychała, Damian Tront, Kamil Jadach, Farid Ali (75. Adam Żak), Kamil Adamek
Skład Sandecji Nowy Sącz: Marek Kozioł - Adrian Basta, Dawid Szufryn, Michal Piter-Bučko, Damian Chmiel (90. Maciej Korzym), Bartłomiej Kasprzak, Maciej Małkowski (86. Bartłomiej Dudzic), Grzegorz Baran, Hubert Maślanka, Mateusz Klichowicz, Mariusz Gabrych (79. Dawid Flaszka)
Źródło: www.gksjastrzebie.com



